Dlaczego mój produkt strukturyzowany zakończył się słabym wynikiem?

Produkty strukturyzowane to ciekawe uzupełnienie portfela inwestycyjnego. Dają możliwość zarobienia na zróżnicowanych rynkach, a jednocześnie zapewniają ochronę kapitału. Warto zwrócić uwagę, że struktury dają szansę na zysk, ale go nie gwarantują.

Wiele z nich kończy się porażką i wtedy klient odzyskuje tylko wpłacone środki. Produkty te obarczone są mniejszym ryzykiem gdy inwestycja trwa 3 lub 6 mies. Natomiast w przypadku inwestycji na kilka lat, ich wybór wiąże się z zablokowaniem naszych pieniędzy. Dlaczego taka sytuacja ma miejsce?

Wyniki produktów strukturyzowanych są bezpośrednio zależne od tego, co dzieje się na rynkach. Jeśli sytuacja nie jest dla inwestorów korzystna (np. spadają notowania giełdowe na całym świecie), wówczas trudno zakładać, że struktura, która przewidywała wzrost notowań akcji, wygeneruje zysk. Warto jednak zwracać uwagę na pozytywne strony tego rodzaju inwestycji. Zamiast zapowiadanego zysku mamy zwrot zainwestowanych środków. Gdyby w tym samym czasie zainwestować nasze oszczędności bezpośrednio w akcje lub w fundusze inwestycyjne, to takie działanie zakończyłoby się stratą.

Zdarza się też, że instrument, od którego zależy wynik struktury, rośnie, ale klienci nie zarabiają. To bardziej skomplikowana sytuacja. Trzeba wówczas wczytać się w szczegółowe warunki inwestycji. Istnieją bowiem takie rozwiązania, w których zarabiamy na wzroście np. ceny złota, ale tylko wtedy, gdy wzrosty nie przekroczą 30 proc. Po przebiciu tej bariery zysk nie zostanie już naliczony. Aby nie spotkać się z niemiłą niespodzianką należy dokładnie czytać zapisy umów bankowych, a jeśli jakiegoś produktu inwestycyjnego nie rozumiemy – lepiej z niego zrezygnować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>