Lokata to nie zawsze… lokata?

Gwarantowane 15 proc. – któż nie chciałby tyle zarabiać w czasie, gdy pewny zarobek na bankowych lokatach jest coraz skromniejszy i często nie przewyższa nawet inflacji. Ale widząc taką ofertę, od razu powinna się nam zapalić lampka ostrzegawcza…

Skoro maksymalne oprocentowanie depozytów w bankach nie przekracza 7 proc., jak to jest możliwe, że ktoś chce nam zaoferować bezwarunkowo 14 czy 15 proc.? Tak wysokie oprocentowanie jest oferowane nie przez banki, a przez firmy parabankowe. Teoretycznie, ich propozycja wygląda jak zwykła bankowa lokata – powierzamy takiej firmie pieniądze, a po jakimś (z góry określonym) czasie ona oddaje nam środki wraz z odsetkami. Ale to tylko pobieżne podobieństwo, bo różnic jest więcej niż mogłoby się wydawać. Przede wszystkim, zgodnie z prawem prawdziwe lokaty mogą oferować tylko banki. Firmy parabankowe nie mają do tego prawa, więc ich produkty to np. kontrakty lokacyjne, a nie lokaty. I tu jest kluczowa różnica: brak zabezpieczenia ze strony Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który to – w razie upadku banku – oddaje klientom pieniądze (do maksymalnej kwoty 100 tys. euro).

W przypadku kontraktu lokacyjnego i podobnych mu tworów nie wiadomo, co dzieje się z pieniędzmi klienta w czasie trwania inwestycji. Teoretycznie może być tak, że firma będzie je agresywnie inwestować i przyniesie to straty. Przed parabankami od dawna ostrzega Komisja Nadzoru Finansowego, wg której powierzanie takim firmom swoich środków jest ryzykowne. Ostatnie miesiące pokazały, że KNF miała sporo racji. Dwie duże firmy oferujące wysokooprocentowane „lokaty” wpadły w tarapaty i klienci mieli problem z odzyskaniem swoich środków.

Czasem może się jednak zdarzyć tak, że to bank zaoferuje lokatę na 10 czy 12 procent. Czy to znaczy, że ma problemy i w desperacji próbuje się ratować naszymi pieniędzmi? Jak przyjrzymy się danej lokacie bliżej, to okaże się, że na szczęście tak nie jest. Tego typu oferty w bankach to zwykle promocje obwarowane szeregiem warunków. Przede wszystkim takie lokaty mają zwykle krótki termin (maksymalnie 3-6 mies.) i ograniczoną z góry kwotę inwestycji. A to nie wszystko. Najlepsze lokaty są często oferowane w pakietach wraz z produktami inwestycyjnymi obarczonymi nieco większym ryzykiem. Bank może też użyć dobrze oprocentowanego depozytu jako zachęty dla klienta, któremu chciałby np. założyć konto i przywiązać go do siebie na dłużej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>