Jak wybrać konto maklerskie, część 1

Jak wybrać konto maklerskie? cz. 1

Michał z warszawskiej Białołęki chciałby zacząć inwestować na giełdzie i pyta, czym się kierować przy wyborze konta maklerskiego.

Tak naprawdę to ilu klientów, tyle może być najlepszych kont maklerskich. Bo w domu maklerskim X mają najniższe prowizje dla handlu obligacjami, w Y dla day-traderów (osób kupujących i sprzedających dane papiery tego samego dnia), a w Z dla osób, które dokonują tylko kilka transakcji w miesiącu. Postaramy się jednak w kolejnych kilku akapitach wyjaśnić Michałowi ogólne zasady, a on dostosuje je do tego, jakim zamierza być inwestorem.

Koszty – im niższe tym lepiej

Dla jednych liczą się koszty: im niższe tym lepiej, to jasne. Ale trzeba się zawsze dokładnie wczytać w zasady pobierania opłat. Bo często jest tak, że opłata za korzystanie z konta jest znoszona w przypadku wykazywania aktywności, np.dokonania kilku transakcji miesięcznie. Dla kogoś, kto zamierza zaglądać na giełdę raptem kilka razy do roku nie będzie to interesujące rozwiązanie, ale dla aktywniejszych graczy – na pewno.

Nie mniej istotna jest prowizja za obrót papierami wyrażona procentowo. Tu mamy różne stawki dla akcji i obligacji, niektórzy mają nawet dwa konta – na jednym obracają obligacjami, a na drugim akcjami. Bo tak wychodzi taniej. Dodatkowo Występują zniżki za zakup i sprzedaż papierów tego samego dnia, ale w różnych domach maklerskich mogą one być różne. Jeśli zamierzasz Michale uprawiać day-trading, zwróć na to uwagę. 

Uwaga na kwotę minimalną

Dla drobnych ciułaczy, u których wartość jednej transakcji wynosi np. tysiąc złotych, bardzo istotna jest prowizja minimalna. Bo choć standardowo prowizja za zakup/sprzedaż akcji wynosi np. 0,35 proc. to zwykle występuje dopisek „nie mniej niż” i dalej kwota 5 lub 10 złotych. Ta minimalna kwota opłaty determinuje opłacalność danej transakcji. Przy drobnych zakupach okaże się, że prowizja wynosi na przykład nie 0,35 proc., a 1 proc. lub nawet więcej. W przypadku minimalnej prowizji w kwocie 5 zł kwota transakcji, przy której zamiast kwoty mininalnej płacimy już prowizję procentową, wynosi 1282 złote.

Kolejny aspekt kosztowy to opłata za dostęp do notowań on-line. Często występują różne pakiety notowań (np. najlepsza oferta, trzy najlepsze oferty i pełen arkusz ofert) i tu też zależnie od potrzeb trzeba zwrócić uwagę na dany pakiet.

Warto pamiętać, że koszty ponoszone w związku z prowadzeniem i obsługą konta można uwzględnić jako koszty uzyskania przychodu z transakcji i obniżą nam one podatek. Dodatkowo członkowie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych mają w niektórych biurach maklerskich zniżkę. Tu jednak jest kwestia kalkulacji, bo członkostwo w SII oznacza obowiązek uiszczania składki. 

Michale, sporo tych informacji o kosztach się zebrało, za tydzień opiszemy inne aspekty atrakcyjności konta maklerskiego, takie jak niezawodność, funkcjonalność i dostępność.

3 thoughts on “Jak wybrać konto maklerskie, część 1

  1. Każdy chce zacząć przygodę z giełdą by coś zarobić. Świetnie że pokazujecie co z czym się je. Dla początkujących to cenne rady.

  2. Zainteresował mnie fragment dotyczący wpisania obsługi i prowadzenia konta jako koszty uzyskania przychodu. Kiedy otrzymujemy pit8c z DM to kwota nie jest już tam zawarta?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>