Jak zacząć oszczędzać pieniądze?

Jak zacząć oszczędzać pieniądze

Sceptycy twierdzą, że oszczędzanie jest nie dla nich, że się nie da. A my mówimy coś innego: każdy może oszczędzać, trzeba tylko chcieć!

Większość Polaków nie odkłada pieniędzy. Najpopularniejszą wymówką jest: nie stać mnie na to, nie mam pieniędzy. Jeśli nie masz pieniędzy to je zdobądź, to na pewno trudniejsze niż siedzenie z założonymi rękoma, ale za to przynosi efekt.

Zastanówmy się, czym właściwie jest oszczędzanie. To odkładanie nadwyżek pieniężnych, czyli różnicy pomiędzy przychodami, a wydatkami. Warunkiem koniecznym jest oczywiście istnienie tych nadwyżek. Jeśli ich nie ma to mamy dwie drogi do ich stworzenia: zwiększyć przychody lub obniżyć koszty.

Pierwszy sposób wydaje się być bardzo trudny, ale nie jest niemożliwy. Wystarczy zastanowić się, czy nie jesteście w stanie poszukać dodatkowej pracy, wystarczy dorywcza. Może jakieś korepetycje? A może posiadacie inne umiejętności, które mogą przydać się innym? Zastanówcie się nad tym…

Zmniejszanie kosztów dla niektórych może być jeszcze bardziej niewykonalne. Ale za to daje niesamowite możliwości. Jazda rowerem lub komunikacją zamiast samochodem, rezygnacja z grupowego wyjścia do kina na rzecz wypożyczalni DVD, czy wreszcie przyjrzenie się domowym rachunkom. Tutaj jest ogromne pole do działania. Wystarczy kilka kroków, by obniżyć rachunki za prąd (unikanie trybu stand by, gaszenie świateł przy wychodzeniu z pokoju), wodę (zakręcanie kurka przy myciu zębów, naprawa przeciekającego kranu) czy media (promocje na pakiety usług).

Wystarczy poświęcić trochę czasu i każdy jest w stanie znaleźć sposoby na oszczędności w budżecie domowym, trzeba tylko chcieć. No i jeszcze jedna kluczowa sprawa: po obniżeniu wydatków lub zwiększeniu przychodów nie należy zwiększać konsumpcji, tylko oszczędzać. Bo przecież o to chodzi.

7 thoughts on “Jak zacząć oszczędzać pieniądze?

    1. Jakie dziwne jest to, że większość Polaków nie robi domowego budżetu. Nawet nie wie ile miesięcznie wydaje na zakupy.

      Zazwyczaj dlatego, że go albo rodzice nie nauczyli albo sam jeszcze do tego nie doszedł :)

  1. Oszczędzanie powinniście zacząć od zwolnienia tego pismaka i jego fachowych porad. Chyba, ze jest na bezpłatnym stażu, to wtedy można to podciągnąć pod błędy młodości.

  2. No i włązyć trochę systematyczności. Mi jak dotąd to nie wychodziło ale teraz pojawiło się dziecko więc na poważnie za odkładanie musze się zabrać.

  3. Oszczędzanie fajna sprawa tylko czasami wymaga przeglądu całościowego wydatków gospodarstwa domowego, bo oszczędzając na kinie we dwoje można nagle okazać się, że trzeba wydać mnóstwo kasy na przeprowadzkę do większego mieszkania, bo ile można siedzieć w mieszkaniu?:)

  4. Tak tylko po co odkładać pieniądze? Teoretycznie możemy je wpłacić na konto oszczędnościowe z jakimś oprocentowaniem. I co z tego skoro, po pierwsze oprocentowanie jest niższe niż inflacja, a po drugie 19% odsetek zabiera państwo? Ja mam sobie robić wyrzeczenia a państwo ma mi zabierać jeszcze odsetki z moich odsetek?
    To już wolę je na coś wydać niż dawać darmozjadom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>