Winyle znów są w cenie

Winyle znów są w cenie

Inwestycje alternatywne cały czas zyskują na popularności. Jedną z szybko rozwijających się gałęzi jest inwestowanie w płyty winylowe. Dla jednych to doskonały i niezastąpiony nośnik muzyki, a dla innych lokata kapitału. 

Od kilku kwartałów nieprzerwanie rośnie sprzedaż płyt winylowych. W pierwszym półroczu 2013 r. w USA (największy rynek muzyczny na świecie) sprzedano o jedną trzecią więcej czarnych płyt niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Na całym świecie w 2012 r. sprzedaż winyli przyniosła 171 mln dolarów zysku (dane Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI)). Dla wielu osób płyta winylowa to coś więcej niż nośnik muzyki. Wiele płyt ma wartość kolekcjonerską i potrafi osiągać wysokie ceny.

Podobnie jak w przypadku innych inwestycji emocjonalnych, cena danego egzemplarza zależna jest od jego rzadkości oraz wieku. Poza białymi krukami, czyli płytami wydanymi w mikroskopijnej liczbie egzemplarzy, największym zainteresowaniem cieszą się płyty klasyków różnych gatunków muzycznych. Ceny podnoszą też ważne wydarzenia, jak np. śmierć Michaela Jacksona znacznie wpłynęła na liczbę chętnych do kupna jego płyt, co z kolei podniosło ich ceny.

Najbardziej pożądaną płytą na rynku jest album That’ll Be The Day/In Spite Of All The Danger zespołu The Quarry Men będącego protoplastą The Beatles. Jedyna kopia jest w tej chwili w posiadaniu Paula McCartneya. Gdyby kiedykolwiek zdecydował się on na sprzedaż, mógłby za nią dostać co najmniej 180 tys. dolarów. Wysoko cenione (ale nie dochodzące do takich kwot) są też rzadkie wydania płyt takich zespołów jak Pink Floyd, The Rolling Stones czy Sex Pistols. Kwotę 30 tys. dolarów za płytę przekroczyły m.in. albumy „Yesterday and Today” The Beatles i „The Freewheelin” Boba Dylana.

W Polsce wyceny winyli nie są aż tak wysokie, ale czasami dochodzi do transakcji na kwotę tysiąca złotych i większą. Zarobek na płytach winylowych wymaga wiedzy i cierpliwości, bo podobnie jak w przypadku innych inwestycji w dobra kolekcjonerskie, należy liczyć się tutaj z mało płynnym rynkiem i długim horyzontem inwestycyjnym. Warto też pamiętać, że w większości przypadków wycena danej płyty jest bardzo trudna, bo tak naprawdę dany egzemplarz wart jest tyle, ile ktoś nam za niego zapłaci. Okazji można szukać w antykwariatach, na różnego rodzaju targach oraz w serwisach aukcyjnych.

Ale winyle to nie tylko płyty. Kolekcjonerzy dużo pieniędzy wydają także na środki i maszyny do ich czyszczenia i konserwacji, a także gramofony. Dobry sprzęt do odtwarzania płyt to wydatek rzędu nawet kilkunastu tysięcy złotych.

8 thoughts on “Winyle znów są w cenie

  1. A mówiłem mojej Cioci, aby nie sprzedawać wszystkich winyli dziadka za bezcen. Teraz byłyby więcej warte… A może warto pozbierać kasety magnetofonowe i z tego też będzie zysk?

  2. Proszę spojrzeć na Allegro. Portal zasypany ofertami winyli i tylko ofert kupujących jakoś nie widać. Próba wykreowania nowej mody na przestarzała technologię raczej spaliła na panewce.

  3. Fajnie, że piszecie tyle i alternatywnych możliwościach ale jak dla mnie dalej trzymamie pieniędzy i granie nimi jest najlepszą opcją obecnych czasów, NO chyba, że ktoś ma białe kruki

  4. jezeli jest ktos zainteresowany vinylami zagranicznych artystow prosze o kontakt 0032 487497505 bruksela

  5. Fantastic web page. Loads of helpful tips the following. We’re sending the item with a buddies ans on top of that revealing around delicious. And naturally, interesting perspiration!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>