Jak oszczędzać gdy ledwie starcza na chleb?

Jak oszczędzać

Według szacunków Forum Obywatelskiego Rozwoju nawet 1,5 mln ludzi w Polsce pracuje za minimalną pensję, czyli 1600 zł brutto. To może być nawet co dziesiąty zatrudniony.

Wydawać by się mogło, że przy takich zarobkach planowanie domowego budżetu to fikcja, a życie to właściwie trwanie od pierwszego do pierwszego i zastanawianie się, czy starczy na opłacenie najważniejszych rachunków.

Każdy może oszczędzać

Ale także w takiej (a może właśnie szczególnie w takiej) sytuacji warto pomyśleć o kontroli i planowaniu domowego budżetu. Już kiedyś pisaliśmy Wam, że oszczędzać może każdy, trzeba tylko chcieć i zdania nie zmieniamy. Oczywiście inaczej wyglądać będzie domowy budżet krezusa, a inaczej kogoś, kto zarabia minimalną krajową, ale pewne cechy wspólne są.

Przede wszystkim należy zacząć od kontroli domowego budżetu. Ilu z Was zadaje sobie co miesiąc to samo pytanie: gdzie rozpłynęła się moja pensja? Uzyskanie odpowiedzi na nie jest ekstremalnie trudne. Trzeba po prostu odnotowywać każdą wydaną złotówkę. Na początku będzie to zadanie trudne, ale początki nigdy nie są łatwe. Sposobów na kontrolę wydatków jest kilka. Można robić to analogowo (w tabelkach w notesie), ale można cyfrowo, np. w formie arkusza kalkulacyjnego. Jeśli nie wiecie jak zacząć to specjalnie dla Was publikujemy plik z przykładowym domowym budżetem. Wystarczy dopasować kategorie wydatków do siebie i do dzieła. Plik możecie ściągnąć stąd.

Ciąć koszty

Gdy już zobaczymy, którędy ucieka nam najwięcej pieniędzy, można zabrać się za uszczelnianie tego pojemnika, by wycieków było jak najmniej. Oszczędności szukać można niemal w każdej dziedzinie życia. Począwszy od transportu (rower czy komunikacja miejska wypadają taniej niż samochód, a bilet kwartalny kosztuje mniej niż trzy miesięczne), poprzez rachunki za prąd (o czym już pisaliśmy, wodę (o czym pisali inni i tak dalej. Pamiętajcie, że kupując pakiet usług (np. telefon, internet i telewizja) najczęściej zapłacicie mniej niż za każdą usługę oddzielnie, a telefon stacjonarny to właściwie już przeżytek i spokojnie można się obyć bez niego.

Sporo kosztuje utrzymanie i wychowanie dzieci. Nie bójmy się jednak używanych ubrań (i tak będą szybko za małe!), podręczników czy zabawek. Zobaczcie, jak wygląda struktura budżetu przeciętnej polskiej rodziny. Jeśli w Waszym przypadku któraś z kategorii pochłania znacznie więcej niż średnia, warto się jej przyjrzeć i poszukać oszczędności.

8 thoughts on “Jak oszczędzać gdy ledwie starcza na chleb?

  1. Taaa, można ciąć koszty. Na przykład pościć co drugi dzień. Albo wyłączyć prąd i siedzieć przy świeczkach… ale zaraz, przecież świeczki też kosztują…

  2. Szczera prawda często nam się wydaje że nie da się oszczędzać. A przecież można chociażby zrezygnować z palenia czy innej używki. Lub zrezygnować ze zbędnych rzeczy, sporo marnujemy żywności można lepiej gospodarować się i sporo na tym zaoszczędzić.

  3. Każdy sposób na oszczędzanie jest dobry, można tu np wymienić kupowanie zakupów w takich centrach jak real, biedronka, cerfur, itp . Oglądać gazetki promocyjne i kupować towary w niższych cenach. Drugim pomysłem może być wyłączanie sprzętów typu telewizor, dekoder itp. Należy że nawet wyłączony pilotem sprzed pobiera energie.

  4. Pragnę zauważyć, że zaczyna się zima. Można poruszać się za pługiem śnieżnym i zbierać sól na zapas. W skali roku daję to duże pieniądze. Podpowiedź numer dwa, jak na ścianie kończy się tynk to często wyziera spod niego cegła. Starta i dodana do gotującej się wody daję nam pomidorówkę, którą doprawimy zebraną solą a zamiast kartofli dzikie mirabelki.

  5. Osobiście jeszcze bardziej obniżyłbym pensje minimalne by lemingi, które się godzą na takie wynagrodzenie wymarły z głodu.

  6. Dojazd do pracy rowerem, mieszkanie za darmo u rodziny, najtańsze jedzenie z dyskontów i hipermarketów (trzeba dobrze szukać promocji).

    A najlepiej to spakować walizki, kupić bilet lotniczy i do UK.

  7. Wystarczy poświęcić kilkanaście minut tygodniowo, aby zaoszczędzić całkiem sporo na codziennych wydatkach – przegląd gazetek promocyjnych, w zestawieniu z zapisami z ostatnich zakupów i możesz doznać lekkiego szoku. Okazuje się, że różnice w cenach mogą sięgać kilkudziesięciu procent, a więc w skali miesiąca oszczędności mogą wynieść nawet kilkaset złotych.
    Wystarczy tylko chcieć, a oszczędności pojawiają się same i to bez wyrzeczeń czy ogromnych nakładów pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>