Zarobić na śniegu (lub jego braku)

Zarobić na wietrze (lub jego braku)

Derywaty pogodowe to mało znane na naszym rynku instrumenty pogodowe. A prowadząc biznes warto je poznać, bo mogą zabezpieczyć nas przed utratą zysków spowodowaną zmianami pogody.

Na łamach Poradnika Inwestowania informowaliśmy Was już o istnieniu najróżniejszych instrumentów inwestycyjnych. Dziś chcielibyśmy zaprezentować Wam tzw. derywaty pogodowe. Nie chodzi tu bynajmniej o to, by grać na nich jak na kontraktach terminowych (choć i chętni na to zapewne się znajdą). Nie są to instrumenty spekulacyjne, a mające zabezpieczyć prowadzony biznes przed nieoczekiwanymi zmianami pogody. W jakiej sytuacji mogą one mieć zastosowanie?

Ktoś może zapytać o to, po co takie instrumenty istnieją, skoro rolnicy mogą ubezpieczyć się na wypadek klęski pogodowej? To jest jednak ograniczenie ubezpieczeń: najczęściej można wykupić polisę tylko od klęski żywiołowej.

Takich limitów nie mają derywaty pogodowe, które stosuje się do ograniczania ryzyka pogodowego o charakterze niekatastroficznym. Korzystać z nich mogą więc nie tylko rolnicy, ale i wiele innych branż.

Na przykład turystyczna. Ileż to razy słyszeliśmy narzekania właścicieli pensjonatów czy restauracji nadmorskich, którym plany zepsuły deszcze i brak ciepłych dni. Na wypadek takiej sytuacji można się zabezpieczyć właśnie derywatami pogodowymi.

Wypłata następuje w chwili gdy zrealizują się zapisane w umowie warunki (związane z opadami deszczu, gradu lub śniegu, temperaturą, wiatrem, nasłonecznieniem itd.). Derywaty pogodowe są szeroko stosowane przez branżę energetyczną – brak wiatru to brak zysków dla właścicieli elektrowni wiatrowych.

Derywaty mogą być też stosowane przez szeroko pojętą branżę rozrywkową. Od parków rozrywki, poprzez koncerty na pokazach lotniczych skończywszy. Każde wydarzenie, dla którego pewne warunki pogodowe stanowią jakieś zagrożenie można zabezpieczyć za pomocą derywatów pogodowych.

Ich oferta jest bardzo elastyczna i jest dostosowywana do potrzeb danego przedsiębiorcy. w zależności od tego, na jakie warunki i zmiany pogodowe wrażliwy jest jego biznes.

2 thoughts on “Zarobić na śniegu (lub jego braku)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>