Kapitan Żbik rośnie w siłę – inwestowanie w komiksy

Kapitan Żbik rośnie w siłę - inwestowanie w komiksy

Komiksy to ciekawa gałąź inwestycji alternatywnych. W Polsce rynek dopiero raczkuje, może więc jest to doskonały czas, by w niego wejść?

W Stanach Zjednoczonych komiksy są już uważane za pełnoprawnych przedstawicieli inwestycji alternatywnych. Ktoś pomyśli: ot, książeczka dla dzieci, a tymczasem za zachowany w świetnym stanie egzemplarz pierwszego wydania zeszytu z Supermanem nabywca zapłacił prawie 2,9 mln dolarów! Amerykańscy herosi są w cenie, bo za komiks z Batmanem zapłacono swego czasu ponad 2,5 mln.

Na naszym rynku komiksy nie osiągnęły jeszcze takiego statusu. W dużej mierze wynika to z faktu ich popularności w krajach anglosaskich, gdzie są one istotnym elementem popkultury. W oczach przeciętnego Polaka komiksy są gdzieś na poziomie bajek dla dzieci, a to błąd.

Na niedawnej aukcji zorganizowanej przez DESA Unicum najwyższą cenę osiągnęła okładka do Kajtka i Koka – Zwariowana wyspa 2, za ktorą nabywca zapłacił 25,3 tys. zł. Okazuje się bowiem, że gratką dla kolekcjonerów są nie tylko całe komiksy, ale i oryginalne projekty okładek czy pojedynczych pasków. Za 11 tys. zł sprzedano z kolei ilustrację autorstwa Papcio Chmiela, która przedstawia trójkę bohaterów popularnego komiksu: Tytusa, Romka i A’Tomka.

W przypadku komiksów z ich wartością jest tak samo jak z innymi inwestycjami alternatywnymi bazującymi na sentymencie – liczy się unikalność egzemplarza oraz jego stan zachowania. Wiele komiksów drukowanych było na słabym papierze, więc te w idealnym stanie są w cenie.

Na Kapitanie Żbiku nie zarobimy milionów jak na Supermanie, ale jego notowania także rosną i prawdopodobnie będą rosnąć jeszcze szybciej, po polski rynek powoli dojrzewa. Co zrobić jeśli jesteście w posiadaniu zachowanego w idealnym stanie egzemplarza? Nie, nie, nie sprzedawajcie go! Zabezpieczcie, by nie uległ zniszczeniu i schowajcie na 10-15 lat. W tym czasie rynek dojrzeje, wzrośnie popyt na takie rarytasy, a wartość Waszego komiksu znacząco wzrośnie.

3 thoughts on “Kapitan Żbik rośnie w siłę – inwestowanie w komiksy

  1. to opcja dla mnie, komiksy to moj swiat, a jak moge na tym zarobic, to juz w ogole nie ma sie nad czym zastanawiac

  2. Zarabiamy na wspomnieniach dzieciństwa, to nietypowe inwestycje ale dobry strzał może przynieść olbrzymi zysk.

  3. No i super! Zawsze się zarabia na czyiś pasjach i wspomnieniach… Ja dałabym ogromne pieniądze za taki komiks

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>