4 thoughts on “W polskim kinie… pieniądz ginie?

    1. Przelicz ilość statystów przez ich dniówkę (50-100-więcej pln) + wyżywienie + efekty i za każdy dzień kręcenia wychodzi naprawdę okrągła sumka.
      A potem oglądnij „nic śmiesznego”, a w szczególności scenę z mostem.
      podsumuję dwoma znakami: :)

  1. Ja lubię bardzo polskie kino, a szczególnie filmy Krzysztofa Krauze, czy Wojciecha Smarzowskiego. Może nie mają tak napompowanych budżetów, ale człowiek wychodzi z kina a w głowie ma totalną miazgę i myśli, przeżywa, zastanawia się…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>