Pilnuj karty jak oka w głowie

Pilnuj karty jak oka w głowie

Jedną z największych nieprzyjemności jaka może Was spotkać na wakacjach, jest zgubienie karty płatniczej lub jej kradzież. Takie rzeczy mogą się przydarzyć każdemu. Warto wówczas wiedzieć, co nam wtedy grozi i jak się zachować, by straty były jak najmniejsze.

W przypadku utraty karty kluczowa jest kwestia odpowiedzialności za transakcje dokonane przez kogoś, kto takową kartę znalazł lub ukradł. Standardowa zasada jest taka, że w przypadku nielegalnych transakcji klient odpowiada za nie do kwoty 150 euro, wszystko co powyżej obciąża już bank.

Ale warto wiedzieć, że od niedawna inaczej to wygląda w przypadku transakcji kartą zbliżeniową bez podania kodu PIN. Otóż w takiej sytuacji odpowiedzialność klienta kończy się na kwocie 50 euro, wszystko ponad bierze na swoje barki bank. Taka zmiana została wprowadzona kilka miesięcy temu, wcześniej było to 150 euro jak przy wszystkich innych transakcjach.

Jak to wygląda w praktyce? Jeśli ktoś za pomocą bezstykowych płatności ściągnie Wam z konta 500 złotych, to musicie liczyć się ze stratą 50 euro, czyli ok 210-215 złotych. Reszta skradzionych środków (500 zł minus 50 euro, czyli ok. 285-290 zł) zostanie Wam zwrócona przez bank.

Warto jednak zrobić wszystko, aby takiej sytuacji w ogóle uniknąć. Pilnujcie więc portfela i karty, zwracajcie uwagę na to, czy bankomat nie ma zainstalowanej nakładki pozwalającej skopiować Waszą kartę, a podczas dokonywania płatności nie spuszczajcie swojego plastiku z oka. Zwiększoną uwagę należy też mieć podczas dokonywania płatności zdalnych (przez internet).

Trzeba jednak przy tym pamiętać, że jeśli do nielegalnej transakcji dojdzie w wyniku rażącego zaniedbania ze strony klienta, bank może nie oddać ani grosza.

Pierwsze co powinniście zrobić w przypadku zgubienia lub kradzieży karty, jest zgłoszenie tego w banku i zablokowanie płatności utraconym plastikiem. Szybka reakcja daje szansę na to, że utracona kwota będzie jak najmniejsza.

4 thoughts on “Pilnuj karty jak oka w głowie

  1. Zdecydowanie tekst na czasie, dopiero wróciłam z urlopu na którym zgubiłam portfel z dokumentami i oczy wiście kartami płatniczymi. To się jednak zdarza, wato wiedzieć co robić

  2. Ja raz miałam tak, że zostawiłam z roztargnienia kartę na stacji benzynowej ;/ na szczęście trafiłam na uczciwego sprzedawcę, który zadzwonił do banku, a bank do mnie. Skończyło się na zastrzeżeniu karty. Żadnych strat na szczęście nie było

  3. Ważne informacje, nasze karty trzeba pilnować jak oka w głowie. Raczej o tym nie myślimy dopóki nie zdarzy się coś niedobrego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>