Polisy inwestycyjne – nie ma się czego bać!

Polisy inwestycyjne – nie ma się czego bać!

Polisy inwestycyjne nie mają w ostatnim czasie „dobrej prasy”. Trafiają na świecznik, gdyż uwypuklane są ich wady. Czy rzeczywiście nie warto o nich myśleć?

Tak, to prawda, że polisy z regularną składką mają wysoką opłatę za zerwanie umowy przed datą zapadalności. Ale inwestor zna te prowizje od samego początku. Tu nie chodzi tylko o to, by zmusić klientów to regularnego oszczędzania, często wysokie opłaty są efektem konstrukcji tych produktów, które mają zaszyte opcje i oferują unikalną formę. Wycofanie środków z takiej konstrukcji przed czasem jest kosztowne i stąd pojawiają się wysokie opłaty.

Część osób, które zainwestowały w tego typu rozwiązania zarzuca im brak zysków od początku. Tyle że trzeba pamiętać o tym, że to produkty długoterminowe. Czasem rozpisane na 10, czasem na 15 lat, a bywają i jeszcze dłuższe. Ich wyniki można będzie oceniać dopiero gdy inwestycja się zakończy. Na razie wszystko może się zmienić. Pamiętajcie, by na inwestowanie pieniędzy patrzeć długoterminowo.

Największy błąd popełniany przez klientów to zaniedbanie. Wiele osób nie czyta w ogóle podpisywanych umów. Mówią, że to za trudne i nie ma czasu. Cóż, wiążemy się z bankiem na kilkanaście lat, a nie możemy poświęcić godziny czy dwóch na wnikliwą analizę umowy?

Decyzji inwestycyjnej nie powinniśmy podejmować pochopnie, trzeba najpierw dokładnie przyjrzeć się produktowi i rozważyć alternatywne rozwiązania, by ostatecznie wybrać najlepsze. Chodzi o to, by inwestycje dobierać sobie w pełni świadomie, znając możliwe konsekwencje swoich decyzji.

9 thoughts on “Polisy inwestycyjne – nie ma się czego bać!

  1. jak sie nie zna tematu to ciezko w nie zainwestowac, jednak teraz wiem troche wiecej na ten temat co mnie nawet przekonuje

  2. Ciekawy artykuł o polisach, kolejny raz potwierdza się, że żeby zacząć inwestować czy oszczędzać trzeba mieć choćby minimalną wiedzę.

  3. Długoterminowa inwestycja z myślą o emeryturze to dobry pomysł, należy dobrze przemyśleć i trzymać się obranego kursu wtedy można zarobić.

    1. Tylko jakiego kierunku się trzymać?Rozważam ubezpieczenie z funduszem inwestycyjnym bądź kupno gruntów. Tylko co lepsze? No i przede wszystkim bezpieczniejsze i opłacalne? Jak długo trzeba inwestować w fundusze,by rzeczywiście zarobić na tym? Czy ktoś ma doświadczenia z ubezpieczeniem i funduszem inwestycyjnym?Do kogo najlepiej pójść po poradę?

  4. Po 16 latach w CU zmienione na Aviva ,suma wpłacona przez te lata 16 200 zł, Polisa miała zarabiać po 10 latach , tak było w umowie .I po tych 16 latach spodziewałem się około 20 tys . a tu mamy 14 800 zł ,czyli 1400 nie licząc odsetek w plecy .
    Już zlikwidowana..

  5. Witam Serdecznie Jak większość osób dałem nabić się w polise inwestycyjną. Poszedłem do banku założyć lokatę a wyszedłem nieświadomy z polisolokatą… O tym fakcie dowiedziałem się dopiero po jakimś czasie jak zalogowałem się na konto internetowe i zobaczyłem, że zniknęło z niego parę tysięcy. Interweniowałem w tej sprawie w banku jednak bez skutku. Telefony do rzecznika kończyły się z kolei tym, że zaproponował zerwanie produktu i walkę o resztę pieniędzy na drodze sądowej. Skorzystałem z usług kancelarii odszkodowawczej Lex i w 3 miesiące odzyskałem pieniądze od ubezpieczyciela. Była to olbrzymia nauczka na przyszłość aby czytać to co się podpisuje. Dla osób poszkodowanych w podobny sposób zostawiam tel kontaktowy do osoby która mi pomogła: 531 151 536

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>