Cieśla zarabia więcej niż murarz, leśniczy dobrze wynagradzany – opłaca się być fachowcem?

Cieśla zarabia więcej niż murarz, leśniczy dobrze wynagradzany - opłaca się być fachowcem?

Media coraz częściej podnoszą alarm dotyczący braku specjalistów w niektórych zawodach. Niektórzy wprost przekonują, że od dyplomu socjologa lepszy jest konkretny fach w ręku. Jak jednak wyglądają zarobki fachowców?

Zdecydowanie niedoceniany jest zawód krawca – mediana wynagrodzenia wynosi zaledwie 1800 złotych. Niewiele więcej średnio zarabia fryzjer – 1890 złotych.

Liczną grupą są zarabiający między 2000 o 3000 złotych. Są wśród nich drwal (2076 złotych), stolarz (2310 złotych), murarz (2500 złotych), cukiernik (2530 złotych), tokarz (2588 złotych), hydraulik (2670 złotych), dekarz (2700 złotych), blacharz (2760 złotych), kierowca autobusu (2886 złotych) oraz nauczyciel (2987 złotych).

Próg 3000 złotych przekraczają cieśla (3000 złotych), spawacz (3000 złotych), elektryk (3219 złotych), księgowy (3552 złotych), konduktor (3675 złotych). W grupie najlepiej zarabiających znajdziemy majstra budowy (4025 złotych), farmaceutę (4440 złotych) oraz administatora systemów IT (5500 złotych). Duża niespodzianką jest wynagrodzenie leśniczego, który może liczyć średnio na 5600 złotych. Zarabia on więcej od zawodowego żołnierza w stopniu oficerskim – 5443 złotych.

Hojnie wynagradzaną grupą są programiści. W zależności od języka programowania, którym się posługują mogą liczyć na 5788 złotych (C/C++), 6000 złotych (Java), 6442 (Ruby).

A już wkrótce więcej o pracy marzeń w naszej infografice!

 

Wszystkie dane brutto, mediana. Tekst powstał na podstawie badania serwisu Wynagrodzenia.pl Sedlak&Sedlak.

A Ty ile powinieneś zarabiać? Sprawdź najnowsze dane o zarobkach na Twoim stanowisku! (http://www.wynagrodzenia.pl/obw.php/p.251)

3 thoughts on “Cieśla zarabia więcej niż murarz, leśniczy dobrze wynagradzany – opłaca się być fachowcem?

  1. Sam szukałem kafelkarza by zrobił mi łazienkę i kuchnię, na brak ludzi nie ma co narzekać gorzej z umiejętnościami. Za dobrego fachowca słono zapłaciłem, ale coś za coś.

  2. To efekt likwidacji zawodówek. Państwo nam wmówiło, że każdy musi mieć studia i mgr by być na rynku. A teraz poszukuje sie fachowców i łamie ręce, że ich tak mało, że tacy drodzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>