Banki chcą pomóc frankowiczom

Banki chcą pomóc frankowiczom

Pamiętacie wielki hałas wokół problemów z kredytami frankowymi i pomysły, jak „frankowiczom” pomóc? Nie brakowało nawet tak absurdalnych jak przewalutowanie kredytu po kursie z dnia zaciągnięcia, który mógłby wpędzić banki w niezłe kłopoty, ale jest atrakcyjnym hasłem dla osób spłacających kredyty. 

Najnowsza propozycja Związku Banków Polskich (należy ją traktować poważnie, bo wyszła od samych banków) zakłada utrzymanie do końca 2015 r. tzw. sześciopaku, czyli pomysłów na ułatwienie życia kredytobiorcom (uwzględnianie ujemnej stawki LIBOR w oprocentowaniu, zmniejszenie spreadu i kilka innych) oraz dalsze działania w postaci utworzenia dwóch funduszy bezpieczeństwa. Najciekawiej wygląda jednak systemowe rozwiązanie problemu zadłużonych frankiem mieszkań, których nie można sprzedać. Poradnik Inwestownaia przyjrzał się tym propozycjom. Według nas największe znaczenie ma ostatni pomysł.

Wg pomysłu ZBP banki utworzą specjalny fundusz, z którego będzie można skorzystać w przypadku problemów ze spłatą. Klient będzie mógł dostać maksymalnie 1,5 tys. zł miesięcznie i korzystać z pomocy funduszu przez rok. Ale uwaga, to nie prezent, a bezodsetkowa pożyczka – pieniądze trzeba będzie oddać, choć w wyjątkowych sytuacjach pożyczka może zostać umorzona.

Dodatkowo, każdy bank ma sam utworzyć drugi fundusz, na którym byłyby gromadzone środki na wypadek kolejnego załamania na rynku walutowym. Jeśli frank przekroczy poziom 5 zł – fundusz ma zostać uruchomiony. To jednak bardzo skomplikowany pomysł, bo ochrona ma działać tylko do poziomu 5,33 zł. Wszystko co powyżej będzie już obciążać kredytobiorcę. Na dodatek skorzystanie z tego funduszu to zobowiązanie do przewalutowania kredytu na złote gdy kurs franka spadnie poniżej 3 zł. Przyznacie chyba, że poziom zagmatwania tego pomysłu jest spory i raczej tłumy się na niego nie rzucą.

Na szczęście w tym wszystkim ktoś poszedł po rozum do głowy i zaproponował coś, co faktycznie może cieszyć się powodzeniem: chodzi o możliwość zamiany mieszkania obciążonego kredytem frankowym. Przypomnijmy, że obecnie jak ktoś spłaca kredyt w CHF, to gdyby chciał pozbyć się mieszkania, musiałby najpierw dopłacić sporo gotówki by spłacić kredyt. Jeśli ktoś, kto kupił w 2007 r. mieszkanie za 300 tys. zł, chciałby je teraz sprzedać i spłacić kredyt, to musiałby dopłacić ponad 100 tys. zł.

To nie jest dobra perspektywa, dlatego cieszymy się na to, że pojawił się pomysł na rozwiązanie tej patowej sytuacji. Banki chcą dać nam możliwość przeniesienia kredytu na nową nieruchomość. Oczywiście wszystko zależy od szczegółów tego rozwiązania, ale samo jego pojawienie się jest już ważne.

2 thoughts on “Banki chcą pomóc frankowiczom

  1. popieram wszystkie pomysly ktore maja na celu pomoc kredytobiorcom, bo raty poszybowaly tak w gore, ze to jest cos niemozliwego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>