Obniż rachunki za ogrzewanie – bez krioterapii!

Obniż rachunki za ogrzewanie - bez krioterapii

Na ogrzanie 60-metrowego mieszkania potrzeba średnio 222 złote miesięcznie, ale można obniżyć koszty ogrzewania o jedną trzecią, co w skali roku pozwoli nam oszczędzić ponad 800 złotych. I to bez poświęceń takich, jak u Pani na obrazku.

Główny Urząd Statystyczny informuje, że miesięczne koszty ogrzania 60-metrowego mieszkania w bloku podłączonym do sieci ciepłowniczej to 222 zł. Trzeba jednak pamiętać, że w zależności od bloku i usytuowania mieszkania w budynku kwota ta może być dużo niższa bądź dużo wyższa. Przeciętnie jest to jednak 222 zł i na tym będziemy się opierać. Co można z tą kwotą zrobić? Można ją obniżyć. Wystarczy stosować się do kilku wskazanych przez Poradnik Inwestowania zasad i rachunki za ogrzewanie spadną nawet o jedną trzecią, co da nam rocznie ponad 800 zł oszczędności.

 

1) Obniżenie temperatury
Z badań wynika, że najcieplej powinniśmy mieć w łazience (21-22 stopnie), w części dziennej domu powinno być ok. 20 stopni, natomiast w sypialnianej wystarczy 17-18. Tymczasem wiele osób trzyma dużo wyższe temperatury, co (szczególnie w przypadku snu) może być nawet niezdrowe. Obniżając temperaturę do w/w poziomów (o 2-3 stopnie Celsjusza) oszczędzamy na rachunkach za ogrzewanie 10 proc., w skali roku w portfelu zostaje około 250 zł.

2) Bez pary w gwizdek
W przypadku wielu gospodarstw domowych sporo energii cieplnej marnuje się na ogrzewanie pustych ścian. Chodzi o czas, gdy w danym pomieszczeniu bądź w całym domu nikogo nie ma. Wystarczy o kilka stopni obniżyć temperaturę na czas naszej nieobecności. Działa to zarówno w krótkim (pobyt w pracy/szkole) jak i długim terminie (wyjazd na zimowy urlop). Można tego pilnować ręcznie, ale można kupić programowalny termostat, który w godzinach nieobecności będzie utrzymywał niższą temperaturę, a na czas powrotu domowników zwiększy działanie grzejników. Rozsądne korzystanie z grzejników pozwoli oszczędzić kolejne od kilku do dziesięciu procent. W złotówkach oznacza to obniżenie rachunków o 7-22 zł / mies. lub 80-266 zł / rok.

3) Ekrany izolacyjne przy grzejnikach
Zrobione ze styropianu i folii aluminiowej ekrany cieplne umieszcza się pomiędzy ścianą zewnętrzną, a grzejnikiem. Warstwa ta ma dwa zadania: nie wypuszcza wytwarzanego przez grzejnik ciepła na zewnątrz, a jednocześnie odbija je do środka pomieszczenia. Dzięki temu niewielkim kosztem zwiększa się wydajność grzejników i potrzebujemy mniej energii do ogrzania pokoju. W zależności od mieszkania zamontowanie takich paneli to oszczędność od kilku do 10 proc. W przełożeniu na kwoty to 7-22 zł / mies. lub 80-266 zł / rok.

4) Zadbaj o szczegóły
Warto też pilnować tego, w jaki sposób domownicy wietrzą pomieszczenia. Zamiast przez długi czas trzymać uchylone okna, lepiej otworzyć je szeroko, ale na kilka minut. Przy czym kluczem do sukcesu jest wcześniejsze wyłączenie grzejników, by nie marnowały one energii. Dopilnować trzeba też ich stanu – wyciekanie wody czy zapowietrzenie to przeciwnicy wydajnie działających kaloryferów. Wiele osób nie zwraca uwagi na otoczenie grzejników, a chodzi o to, by ciepłe powietrze z nich wychodzące mogło swobodnie cyrkulować. Ciężkie grube zasłony czy meble zasłaniające grzejnik to bardzo złe pomysły. Zasłony (podobnie jak rolety) to świetny pomysł, bo zwiększają szczelność okien, ale trzeba dopilnować, by nie zasłaniały one grzejników.

Wymienione powyżej sposoby pomogą Wam na bieżąco obniżyć rachunki za ciepło (łącznie o ok. jedną trzecią), ale pamiętajcie, że najwięcej ugrać można na termomodernizacji mieszkania. Wymiana okien na nowoczesne i szczelne, izolacja ścian i dachu – to najskuteczniejsze metody na wygenerowanie oszczędności. Niestety jednak, często bardzo kosztowne. Pierwszym krokiem niech więc będą proste sposoby, które opisaliśmy powyżej.